dom jednorodzinny

Inwestycja w mieszkania na wynajem w miastach UE

Polska zajmuje niskie miejsce w Unii Europejskiej pod względem ilości wynajmowanych mieszkań. Mimo, iż liczba najemców stale rośnie, to w zeszłym roku zaledwie 4% mieszkańców zajmowało wynajmowane nieruchomości, podczas gdy w Niemczech, Belgii, Holandii czy Szwajcarii było to między 30 a 50%. Stąd pomysł o inwestowaniu w mieszkania na wynajem w krajach UE może wydawać się atrakcyjny. Jak to wygląda w rzeczywistości?

Stwierdzenie w krótkim tekście, czy taka lokata kapitału będzie rentownym interesem, jest właściwie niemożliwe, ponieważ na rentowność najmu składa się wiele czynników, które można by zebrać w jedno hasło „specyfika danego rynku”. W związku z tym zakup identycznej nieruchomości w Belgii może okazać się strzałem w dziesiątkę, podczas gdy jej kupno w Grecji już niekoniecznie. Przed podjęciem ostatecznej decyzji należy więc gruntowanie przeanalizować lokalny rynek nieruchomości, ocenić zapotrzebowanie oraz potencjalne grupy docelowych najemców. Zakup mieszkania czy domu za granicą wiąże się jednak z pewnymi uniwersalnymi cechami, z którymi przyjdzie się zmierzyć nabywcy.

Przede wszystkim transakcja taka jest obarczona większym ryzykiem niż zakup w kraju. Głównie dlatego, że z reguły o rodzimym rynku mamy po prostu większe pojęcie, co pozwala podjąć lepsze decyzję biznesowe. Do zakupu za granicą trzeba się po więc lepiej przygotować, co pochłonie więcej czasu. Ponadto jest to obarczone ryzykiem walutowym. Wszystkie transakcje i zobowiązania zaciągnięte w obcej walucie wiążą się z tym, że o ich opłacalności czy wartości w danym momencie decyduje wartość waluty. Jej zmiany są naturalnym, nieprzerwanym rynkowym procesem, który dodatkowo bardzo trudno przewidzieć, bowiem składa się na niego mnóstwo czynników.

Kolejnym aspektem są dodatkowe koszty. I nie chodzi tu o koszty kredytu, przewalutowanie, tłumaczenie dokumentów i inne związane bezpośrednio z zakupem, ale o koszty utrzymania nieruchomości. Jeśli, z uwagi na odległość, nie mamy możliwości samodzielnego jej przygotowania pod wynajem, posprzątania, pokazania najemcom, musimy do tego celu wynająć firmę, która za swoje usługi odejmie nam nieco od uzyskanego przychodu.

Na opłacalność najmu oraz na ceny nieruchomości wpływa również sytuacja polityczna, gospodarcza i ekonomiczna obcego kraju. Jak pokazuje przykład Hiszpanii i Grecji załamanie rynków może skutecznie obniżyć ich wartość. Jeśli więc uda nam się w tym czasie nieruchomość kupić, może w przyszłości będzie ją można sprzedać z niemałym zyskiem. Jeśli natomiast do takiej sytuacji dojdzie, kiedy już jesteśmy właścicielami mieszkania, wtedy z dnia na dzień nasz kapitał może się znacząco skurczyć.

Jak każda inwestycja, także i ta obarczona jest ryzykiem, i jak każda wymaga pracy i czasu. Jeśli więc będzie ona przez kupującego dobrze zarządzana, lokalny rynek stale analizowany, może być to źródło niemałego dochodu, po przewalutowaniu uzyskanego zysku z euro na złotówki.

Dodaj komentarz